czwartek, 31 stycznia 2013

Na słodko....

Chwalę się :)
Zacznę od tego, że bardzo lubię piec ciasta i torty od dawna miałam już zacząć pisać bloga o tej tematyce ale jakoś nie mogę się zebrać. Za każdym razem co zrobię jakieś fajne ciacho mówię sobie: Zrób zdjęcie przyda się na bloga ale zanim się za to wezmę to ciasta już nie ma więc wczoraj po upieczeniu tortu pierwsze co zrobiłam to zdjęcia:).
Ale od początku. Ostatnio w kawiarni u Sowy jadłam pyszny tort bezowy, co robi taki łasuch jak ja po powrocie do domu buszuje w necie i szuka przepisu na ten tort.
Znalazłam go tu http://babeczka.zuzka.pl/2012/02/tort-bezowy-dacquoise/, a że miałam białka od robienia faworków to okazja się nadarzyła do przygotowania tej pyszności.
Tort wyszedł świetny beza krucha lekko ciągnąca z posmakiem daktyli, delikatny krem z serka mascarpone ummmm  pychota.... I jak tu człowieku można dbać o linię jak się tak lubi słodycze :)


Zdjęcia może nie są najlepsze ale robiłam trochę na szybko.

2 komentarze:

  1. Monika fotki artystyczne i powodujące nagłą chęć zjedzenia ciacha do pysznej kawki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć Monia :) Ciacho wygląda bardzo pysznie:)
    I kto by pomyślał, że się spotkamy w blogosferze :)
    Pozdrawiam ☼ i zapraszam do siebie:
    http://posolonepomysly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń